Polskie poznawanie świata

Powód wyjazdu - ekspedycja

Zobacz także Eksponaty etnologiczne

Powód wyjazdu - ekspedycja

Uczestnicy wyprawy: J. Czekanowski, H. Schubotz, Adolf Frederic - książę meklemburski, J. Millbraed, A.Abetti

Jan Czekanowski był jednym z nielicznych polskich badaczy dalekich lądów i ludów, którego wyjazd w rejon badań łączył się w sposób przemyślany i zaplanowany ze stricte działalnością naukową.

 

Pracę we wspomnianym Königliches Museum für Völkerkunde w Berlinie otrzymał od jego dyrektora Feliksa von Luschana. Za wstawiennictwem tego samego uczonego, otrzymał propozycję udziału w wyprawie organizowanej pod kierownictwem księcia Meklemburgii Adolfa Friedricha do Afryki Wschodniej. Wyprawa nosiła oficjalna nazwę: Deutsche Zentral-Afrika-Expedition. Książe Meklemburgii Adolf Friedrich zorganizował na początku XX wieku łącznie cztery wyprawy do Afryki – dwie przed J. Czekanowskim i jedną po. Ale to ta trzecia wyprawa, za sprawą dokonań J. Czekanowskiego, przeszła do historii światowej afrykanistyki. Wyprawa zorganizowana została do Afryki Wschodniej (dzisiejsze pogranicze Rwandy, Ugandy i Kongo) w rejon zainteresowań kolonialnych Niemiec. W tejże trzeciej wyprawie obok J. Czekanowskiego i ksiecia Adolfa Friedricha brali udział:


dr Johann Mildbread – botanik

dr Hans Schubotz – zoolog,

dr Egon F. Kirschstein – geolog,

por. Maks Weiss – topograf

dr W. von Raven – lekarz

dor. Walter von Weise und Kaiserswaldau – organizator techniczny wyprawy

sierz. Czeczatka - wojskowy

Fryderyk Weidemann – intendent.
 

Była to wiec w założeniach wyprawa interdyscyplinarna. Jednak wkład jej poszczególnych uczestników w finalny plon nie był równoważny. Trwała dla wszystkich od maja 1907 do marca 1908. J. Czekanowski przedłużył jednak swój pobyt w Afryce o ponad rok. Oczywiście w prace ekspedycji zaangażowani byli także liczni przedstawiciele miejscowej ludności od przywódców plemiennych po tragarzy. Ekspedycja była znakomicie wyposażona i zorganizowana pod względem logistycznym. Poszczególni badacze wędrowali zwykle pojedynczo, pieszo w rejonach swoich zainteresowań. Organizowano także co jakiś czas wspólne spotkania do omówienia wyników i ewentualnego transportu pozyskanych zbiorów. Uczestnicy wyprawy mieli do dyspozycji nawet miejsca dodatkowej aprowizacji przygotowane wcześniej.

 

Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że kontynuując przeglądanie tej strony wyrażasz zgodę na zapisywanie na Twoim komputerze tzw. plików cookies. Ciasteczka pozwalają nam na gromadzenie informacji dotyczących statystyk oglądalności strony. Jeżeli nie wyrażasz zgody na zapisywanie ich zmień ustawienia swojej przeglądarki internetowej.