Polskie poznawanie świata

Kultury

Kultury

Ajnowie

Bronisław Piłsudski – „KRÓL AJNÓW”


Ajnowie, słowo Ajnu znaczy „człowiek” w znaczeniu „prawdziwy człowiek”. Japończycy nazywali ich określeniem ezi, co oznaczało „obcy, którzy mieszkają na północy”. To jeden z najdawniejszych i najmniej zbadanych ludów Azji. Szacuje się, że przybyli na Wyspy Japońskie, Kurylskie i półwysep Sachalin przed sześcioma tysiącami lat. Wyglądem nie przypominają Japończyków, ani ich język nie jest spokrewniony z japońskim. Ich pochodzenie do dnia dzisiejszego stanowi przedmiot sporów naukowych.

Bronisław Piłsudski tak opisywał swoje pierwsze wrażenia po spotkaniu Ajnów:

„Już wtedy wygląd zewnętrzny Ajnów żywo wskrzeszających w pamięci typy, które można spotkać w Europie, przypominające niekiedy Żydów, chłopów rosyjskich lub Cyganów, a w jeszcze większym stopniu ich język, brzmiący bardzo melodyjnie dla mego ucha, z jego delikatnymi, cieszącymi słuch odcieniami tembru, zachwyciły mnie tak mocno, że często pragnąłem poznać ich przynajmniej tak jak znałem Niwchów zamieszkałych na północnym Sachalinie”[1]

W pierwszej połowie pierwszego tysiąclecia p.n.e. wyparci na północ przez przodków współczesnych Japończyków, zajmowali się łowiectwem i rybołówstwem. W końcu lat czterdziestych XX wieku przenieśli się z Sachalinu na Hokkaido. Piłsudski pisał, iż: „Wspólna ciężka niedola, tylko rozmaicie odczuwana, jednakowa, szczera i gorąca miłość do Ojczyzny, kolebki naszego życia, zbliżyła nas i pokochaliśmy się. (…) Związek serdeczny nas łączący krzepł i rozszerzał się na coraz dalsze okolice. Jużeśmy razem się cieszyli powodzeniem waszem w sezonach połowu ryb i myślistwa, odczuwaliśmy radość, gdy zdrowe latorośle uszczęśliwiały rodziny i powiększały liczbę członków gasnącego waszego szczepu; smuciliśmy się razem, gdy śmierć unosiła do pięknego „Mlywo” tych, których zaliczaliśmy do naszych wspólnych przyjaciół (…)”[2]

Pierwsze badania wśród Ajnów prowadził na zlecenie Komitetu Badań Kraju Amurskiego. Najważniejszym i najbardziej owocnym okresem był czas od lipca 1902 roku do czerwca 1905 roku. Piłsudski uczestniczył w życiu Ajnów dokumentując różne obrzędy, jak np. święto niedźwiedzia i polowania na foki, święto zabicia lisa. Notował baśnie, opowiadania, legendy. Swój bliski kontakt z tym ludem podsumował w następujący sposób: „Dziękuję za otwarcie dusz waszych, za odsłonięcie mi tajników waszej trudnej, odmiennej, nieharmonijnej dla nas, ale wam drogiej ojczystej mowy, za powierzenie niejednej tajemnicy, za chętnie objaśnienie waszych myśli i zapatrywań, za dzielenie się ze mną najdroższym skarbem, który wam pozostał i osładzać wam będzie ciężkie kajdany niewoli – waszymi pieśniami”[3].

W sumie Piłsudski przebywał z Ajnami przez okres 12 lat. Nadali mu miano „starszego brata” – „akan”. Sinkincho, Piłsudskiego małżonka wywodziła się z Ajnów. Ze związku tego na świat przyszedł syn Sukezo (1903), oraz córka Kiy (1905).

W dowód odwzajemnienia sympatii Ajnów i przyjęcia go do ich grona, Piłsudski pomagał zakładać szkoły, nauczał dzieci, leczył, szczepił przeciw ospie. Nauczył się trzech tubylczych języków i, wobec nieznajomości przez Ajnów rosyjskiego, służył im za tłumacza i obrońcę przed okupacyjną władzą. Gdy Japończycy otrzymali część ziemi na Sachalinie po wojnie japońsko-rosyjskiej 1904-1905 pomagał też w kwestiach administracyjnych.

 

[1] B. Piłsudski, „Materials for Study of the ainu Language and Folklore. Collected and Prepared for Publication by Bronislaw Pilsudski, Cracow 1912, s. VI-VIII

[2] B. Piłsudski, „Poezja Gilaków”, Lud, t. 17: 1912, s. 4

[3] B. Piłsudski, „Poezja Gilaków”, Lud, t. 17: 1912, s. 4

Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że kontynuując przeglądanie tej strony wyrażasz zgodę na zapisywanie na Twoim komputerze tzw. plików cookies. Ciasteczka pozwalają nam na gromadzenie informacji dotyczących statystyk oglądalności strony. Jeżeli nie wyrażasz zgody na zapisywanie ich zmień ustawienia swojej przeglądarki internetowej.