Polskie poznawanie świata

O badaniach

O badaniach

Wacław Sieroszewski 12 lat w kraju Jakutów. Z mapą i 167 rysunkami. Warszawa 1900

Wacław Sieroszewski prowadził badania wśród Jakutów niemal od samego początku pobytu na zesłaniu.


Nie chodziło tu jednak o badania naukowe sensu stricte, prowadzone wg założonego planu i zmierzające do jasno określonego celu (publikacji, kariery naukowej, etc.). Stał się badaczem mimo woli, z konieczności, którą potrafił jednak zamienić na świadomy wybór i osiągnąć zasłużony sukces i uznanie. Pierwszym „etapem” jego badań była konieczność odnalezienia się w obcym, odległym i nieprzyjaznym świecie, w którym znalazł się jako intruz w charakterze zesłańca. Aby przetrwać w okolicach Wierchojańska w płn. – wsch. Jakucji, gdzie w zimie temperatura spada poniżej - 60°C, koniecznym było nabycie podstawowych umiejętności i poznanie zasad życia w nieprzyjaznym, surowym klimacie. Tereny te zamieszkiwali wówczas Jakuci i Jukagirzy. Ci pierwsi stanowili większość i byli przybyszami z południa, Jukagirzy z kolei byli autochtonami, nielicznym paleoazjatyckim ludem zepchniętym na wschód od Leny. Przełomem w życiu Sieroszewskiego był z pewnością związek z Anną, Jakutką z Wierchojańska, za sprawą której poznał język, obyczaje i wierzenia tego ludu. Jak sam pisał, przy pomocy Anuszki zacząłem zbierać wiadomości (…) Były to moje pierwsze notatki, na podstawie których z czasem oparłem swoje prace naukowe o Jakutach i Jakucji. Wiadomo, że niemal od początku pobytu na zesłaniu prowadził notatki, zapisywał fakty i zdarzenia jak i opowieści, podania i legendy. Niewątpliwie, w początkowym okresie dominowała w nim literacka pasja, dla której Jakuci stanowili cenne tworzywo, egzotyczne tło do pisanych (i opublikowanych już w latach 90. XIX wieku) fabuł. Z czasem, perspektywa ta uległa jednak zmianie, Sieroszewski uzupełnia własne doświadczenia i zapiski z badań terenowych o literaturę i naukowe źródła rosyjskie (dzieje się tak z pewnością w latach 1892 -1894, gdy przebywał w Irkucku). Już z końcem lat 80. XIX wieku jest autorem artykułów ukazujących się w rosyjskiej prasie, podczas gdy on sam nadal oficjalnie jest tylko zesłańcem. Po śmierci Anny w 1886 roku, Sieroszewski już sam, na własną rękę prowadzi badania wśród Jakutów, głównie w ułusie Nan, w osadach położonych nad Ałdanem (dopływem Leny). Efektem tych licznych podróży a później paruletniej, żmudnej redakcyjnej pracy w Irkucku jest jego opus magnum, „12 lat w kraju Jakutów”, które jako Jakuty. Opyt etnograficzeskogo issledowanija ukazuje się drukiem w Petersburgu w 1896 roku. 

Wacław Sieroszewski to postać niezwykła pod każdym względem. Jego życiorys i osobiste dokonania wystarczyłyby do obdzielenia co najmniej kilku osób. Choć mamy do czynienia z człowiekiem, który na trwałe zapisał się nie tylko w historii Polski, jednocześnie wciąż zbyt słabo znany i cenimy jego badawczy, literacki i polityczny dorobek. Sieroszewski był człowiekiem kilku epok. Urodził się i dorastał w cieniu Powstania Styczniowego, rozwinął działalność w dobie pozytywizmu, angażował się w ruch rewolucyjny, po czym – jak Józef Piłsudski, jego bliski przyjaciel – „wysiadł” z tramwaju o nazwie socjalizm na przystanku niepodległość. Po drodze zdążył gruntownie poznać znaczną część dalekiej Jakucji, był zesłańcem, rzemieślnikiem, gospodarzem, badaczem i pisarzem w jednej osobie. Gdy powrócił po kilkunastu latach do Warszawy, był już znany i ceniony jako pisarz i autor naukowych publikacji. Ten – jak słusznie go nazwano – „romantyk celów i pozytywista środków”, mocno zaangażował się odbudowę niepodległej Rzeczpospolitej w wieku ponad 50 lat pozostając legionistą. Gdy wielu myślało już o spokojnej emeryturze, on wciąż tworzył i działał: był ministrem do spraw propagandy w rządzie Ignacego Daszyńskiego, prezesem Polskiej Akademii Literatury, scenarzystą filmowym, senatorem. Ale przede wszystkim pozostał niezwykle barwną postacią, która o autentyzmie głoszonych poglądów i dokonań, zaświadczyła swoim życiem i postawą wobec ludzi, których spotkał na swojej drodze. W tym też kontekście trzeba rozpatrywać jego dzieło życia, którym – pomimo wielu innych cennych dokonań – pozostaje 12 lat w kraju Jakutów, obszerna monografia napisana w latach 90. XIX wieku. Jest to nie tylko wynik obserwacji i badań prowadzonych wśród Jakutów, ale także zapis doświadczeń i element osobistej biografii tego wybitnego pisarza. W przeciwieństwie do wielu innych badaczy, Jakuci pozostawali dla niego nie tylko „ludźmi z sąsiedztwa”, koniecznością zamienioną na „materiał” badawczy, ale stali się – można powiedzieć, że na zawsze – rodziną Sieroszewskiego. Przez kilka lat towarzyszką jego życia i matką pierwszego dziecka była Anna, Jakutka, którą poznał i „poślubił” na zesłaniu. To ona stała się jego przewodnikiem po języku i kulturze Jakutów, dzięki niej mógł poznać i zrozumieć ich z odmiennej, niemal wewnętrznej perspektywy. I choć Anna zmarła już w 1886 roku, Sieroszewski pozostał na zesłaniu a później w Irkucku z ich córką, Marią, którą opiekował się i samotnie wychowywał aż do momentu opuszczenia Syberii i powrotu do kraju. I choć w późniejszym okresie, zwłaszcza zaś po 1918 roku, Sieroszewski „odszedł” od swej etnograficznej przeszłości, to jednak przez długie lata Syberia, Jakuci i ich sąsiedzi, pozostawali nieodłączną częścią jego literackich utworów (W matni, Powrót, Na kresach lasów, Czukcze). Jak słusznie zauważa Ida Sadowska, jedna z biografek pisarza, Sieroszewskiemu udało się porzucić wąską perspektywę Polaka – zesłańca na ogląd rzeczywistości z pozycji etnografa otwartego na obcą kulturę. To spotkanie z mieszkańcami Jakucji, ukształtowało – w wymiarze historycznym, społecznym, ale i osobistym – osobowość twórczą i nadało specyficzny rys dalszemu życiu Wacława Sieroszewskiego. Zaś jego 12 lat w kraju Jakutów, choć napisane przed ponad 110 laty pozostaje do dziś dnia klasyką etnograficznej monografii, która pomimo upływu czasu i nieuchronnych przemian, w sposób bodaj najpełniejszy a zarazem zwięzły określa sedno ich kultury.

Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że kontynuując przeglądanie tej strony wyrażasz zgodę na zapisywanie na Twoim komputerze tzw. plików cookies. Ciasteczka pozwalają nam na gromadzenie informacji dotyczących statystyk oglądalności strony. Jeżeli nie wyrażasz zgody na zapisywanie ich zmień ustawienia swojej przeglądarki internetowej.