Wykształcenie

Paszport

Badacz wielostronny, posiadający odpowiednio szerokie wykształcenie.


Sam mówił o sobie: jestem może bardziej przyrodnikiem niż etnografem czysto humanistycznym. Wynika to oczywiście z moich zainteresowań przyrodniczych, ale i też ze specjalnego przygotowania, jakie odebrałem na uniwersytecie. Należę może do ostatniego pokolenia w USA, które jeszcze otrzymało wykształcenie z dziedziny nauk antropologicznych typu tradycyjno amerykańskiego, zanim ogromny wpływ socjologiczny przesiąknął te nauki. W Ameryce jak i w Kanadzie nie ma osobnych wydziałów etnografii, ale są wydziały ogólne nauk antropologicznych obejmujące zarazem antropologię fizyczną, archeologię i etnografię i językoznawstwo.” (Kolumbia, Bogota, 13.01.1970; z listu do Heleny Przestalskiej, od 1972 roku – żony; zbiory archiw. MEK). 


Droga Malkina do takiego wykształcenia była jednak długa i wyboista. Urodził się Witebsku, ale dzieciństwo i wczesną młodość spędził w Warszawie (1918 – 1938). Już w młodości miał sprecyzowane zainteresowania, którym poświęcał większość czasu. Przede wszystkim zajmowały go zwierzęta, zwłaszcza owady, ale także geografia. Duży wpływ na rozwój jego zainteresowań przyrodniczych miał – jak sam wielokrotnie wspominał – jego nauczyciel, Szymon Tenenbaum, przyrodnik i kolekcjoner owadów. Jego fachowa pomoc i wskazówki przy preparowaniu owadów, a także literatura, z której mógł korzystać jako młody chłopak sprawiły, że z jeszcze większą pasją oddawał się swojemu hobby, śledząc życie owadów w naturze oraz chłonąc wiedzę o innych krajach z map i dostępnych mu książek. Mój zapał przyrodniczy zwrócił uwagę dyrektora szkoły – doktora Szymona Tenenbauma, znanego kolekcjonera i znawcy chrząszczy, który uczył nas przyrody. Podsuwał mi do czytania książki przyrodnicze, głównie o krajach zamorskich. Nieraz pokazywał mi swoje zbiory i w ten sposób zaszczepił we mnie zainteresowanie chrząszczami. Zainteresowanie, które przetrwało do dziś, a którego owocem są moje zbiory: najdawniejsze północnoamerykańskie – wspominał po latach (BM,17). Niezwykle obrazowo opisywał swoje pierwsze hodowle i kolekcje owadów: …łowiłem też chrząszcze, m.in. częstego w tych okolicach rohatyńca… usiłowałem je uśmiercać zanurzając w wodzie „nosem ku dołowi”. Dziwiłem się, że nie tonęły, lecz potrafiły w tej pozycji przeżyć, co uznałem za wybryk natury. Wtedy nie wiedziałem jeszcze, że owady oddychają tchawkami umieszczonymi w tylnej części ciała  (BM, 17). Malkin był niepokornym młodym człowiekiem, sprawiającym wiele problemów wychowawczych; do szkoły uczęszczał na wybrane zajęcia i uczył się tylko tego, co go interesowało. To było powodem ciągłych zmian szkół i w rezultacie „deportacji” w 1938 roku do rodziny w USA w nadziei, że tam zdobędzie jakiś zawód i się ustatkuje.  Jednak Borys Malkin szybko nawiązał w USA kontakty z entomologami i zaczął uczęszczać na organizowane przez nich spotkania odbywające się przy Brooklyn Museum i American Museum of Natural History. Jego zaangażowanie i ogromna już w tym czasie wiedza przyrodnicza sprawiły, że w 1941 roku otrzymał stypendium i warunkowo (nie miał ukończonej średniej szkoły) został przyjęty na University of Oregon w Eugene, na dwa kierunki: antropologię oraz biologię z naciskiem na zoologię. Jak widać niepokorna natura Malkina nie tylko nie przeszkodziła, ale wręcz dopomogła mu w kontynuacji swoich zainteresowań przyrodniczych. A może to konieczne dla przyszłych podróżników? – skomentuje po latach w liście do żony swoje krnąbrne zachowanie; przecież podobne problemy wychowawcze w młodości sprawiał Jacques’a-Yves’a Coustou, (16.01.1984, Argentyna, Posadas w prow. Misione; zb. arch. MEK). 


Działania wojenne jednak sprawiły, że już w 1942 roku musiał przerwać studia; dostał bowiem powołanie do amerykańskiej armii. Przed powołaniem przyjął obywatelstwo amerykańskie, uważając że lepsze warunki w armii USA będzie mógł wykorzystać do swoich zainteresowań. I rzeczywiście tak było. Ten trudny okres w historii, trwający dla niego od 1942–1946 roku, wykorzystuje w celach badawczych. Przydzielony na własną prośbę, do obsługi naziemnej sił powietrznych Stanów Zjednoczonych na frontach wysp Pacyfiku: Nowej Gwinei Holenderskiej i Australii (Queensland, Darwin, na wyspie Sir Graham Moore i na Luzon) każdy wolny czas poświęcał na rozwijanie swojej pasji i gromadzenie pająków oraz innych owadów dla American Museum of Natural History w Nowym Jorku oraz Smithsonian Institution w Waszyngtonie. Po wojnie wyjechał do Anglii, by kontynuować studia antropologiczne; uczęszczał również na wykłady do Institute of African Studies. W 1948 r. dzięki funduszom z California Academy of Science w San Francisco wyruszył na wyprawę do Afryki w celu zgromadzenia insektów dla tejże Akademii. Po powrocie do USA kontynuował studia uniwersyteckie w zakresie antropologii i biologii, a w roku 1957 otrzymał etat wykładowcy na University of Minnesota w Minneapolis (BM, MK).

 

Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że kontynuując przeglądanie tej strony wyrażasz zgodę na zapisywanie na Twoim komputerze tzw. plików cookies. Ciasteczka pozwalają nam na gromadzenie informacji dotyczących statystyk oglądalności strony. Jeżeli nie wyrażasz zgody na zapisywanie ich zmień ustawienia swojej przeglądarki internetowej.