Polskie poznawanie świata

Naczynie na chichę

Zobacz także Obiekty z kolekcji Malkina - Pióropusz czarownika

Naczynie na chichę

Pochodzenie: Brazylia, dep. Amazonas, osada nad rzeką Solimoes (dopływ Igarape Belem – lewego dopływu Amazonki); gr. etn. Tukuna (Tucuna); l. 60. XX w. (przywiezione do Polski w 1970); Wykonanie: naczynie z gliny wypalanej, oplecione lianą, ulepione ręcznie bez użycia koła; wewnątrz powleczone smołą żywiczną, a na zewnątrz malowane barwnikami naturalnymi; wys. 62 cm, śr. brzuśca ok. 80 cm; śr. dna 20 cm; nr inw. 41652/MEK;  (fot. Marcin Wąsik); z kolekcji Borysa Malkina, zbiory Muzeum Etnograficznego im. S. Udzieli w Krakowie. 

Duże naczynie gliniane to wyrób Indian Tukuna (Tucuna, Ticuna) zamieszkujących amazońską dżunglę na pograniczu Brazylii, Ekwadoru i Peru.


Przeznaczone było na chichę - sfermentowany napój o niskiej zawartości alkoholu, przygotowywany u Tukuna z manioku. Chociaż życie codzienne i obrzędowe tej grupy Indian uległo wielkim przeobrażeniom pod wpływem oddziaływania "cywilizacji" (misjonarzy, patronów), to niektóre obrzędy obchodzi się do dziś „gwarnie i tłumnie”, jak pisał Borys Malkin. Naczynie to, obok wielu innych mniej okazałych oraz strojów obrzędowych z tapy, udało się pozyskać badaczowi bezpośrednio w osadzie Tukuna nad rzeką Solimoes w 1966 roku, niedługo po ostatnim obrzędzie inicjacji dziewczynek. Ilość pustych naczyń po chichy, które tam zobaczył wskazywała, że święto musiało być szczególnie hucznie obchodzone, przy udziale licznie zaproszonych gości z odległych wsi i osad. Indianie zaprowadzili go, jak pisze  (BM: 195-197), do osobno stojącej chaty, w której rozpoznał budynek obrzędowy, wzniesiony specjalnie na święto inicjacji. Pod wysokim sklepieniem chaty wisiało kilka dużych masek, a w narożniku na szerokiej platformie na palach, w czasie obrzędów przeznaczonej dla gości, obserwujących stamtąd zabawę, stało kilkanaście pustych już garnków z białawym osadem po chichy, niektóre olbrzymie. Nie bez problemu udało się badaczowi pozyskać kilka naczyń, w tym olbrzymie oplecione lianą, które przeznaczył dla Muzeum w Krakowie. Należy tu zaznaczyć, że naczynie to jest jedynym takim w polskich zbiorach muzealnych. 

 

Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że kontynuując przeglądanie tej strony wyrażasz zgodę na zapisywanie na Twoim komputerze tzw. plików cookies. Ciasteczka pozwalają nam na gromadzenie informacji dotyczących statystyk oglądalności strony. Jeżeli nie wyrażasz zgody na zapisywanie ich zmień ustawienia swojej przeglądarki internetowej.