Polskie poznawanie świata

Wdzięczność Chilijczyków

Zobacz także Polscy inżynierowie w Peru

Wdzięczność Chilijczyków

W 1883 roku, gdy Ignacy Domeyko zrzekł się funkcji rektora, parlament Chile, oprócz zwyczajowej renty 3000 pesetów rocznie, przyznał mu w dowód uznania jego zasług dodatkową rentę specjalną w wysokości 6000 pesetów rocznie płatną dożywotnio także za granicą. Sam Domeyko w liście do przyjaciela tak komentował tą sytuację: "przyjemnie wiedzieć, że ta uchwała [w sprawie dożywotniej pensji] wszystkim się podoba, i nikt mi jej nie zazdrości.


Byłem pierwszym organizatorem tutejszego uniwersytetu, który z początku miał tylko 180 uczniów, a dziś liczy ich do tysiąca. [...] Zostawiłem cały zakład, liczący 50 profesorów i adiunktów."

Po śmierci Ignacego Domeyki Santiago de Chile (23 stycznia 1889 r.) ogłoszono żałobę narodową. Uroczystości pogrzebowe z udziałem najwybitniejszych osobistości rządu i parlamentu, zorganizowane na koszt państwa, stały się manifestacją na cześć uczonego, profesora i rektora uniwersytetu. Studenci wyprzęgli konie i prezydencką karocę z trumną Domeyki sami pociągnęli do katedry. Na cmentarzu ówczesny prezydent republiki J.M. Balmaceda Fernández powiedział „Zdobycze tego męża są własnością całej ludzkości i pozostaną jej dorobkiem na wieczne czasy”. 

Wyrazem obecności Domeyki jest około 140 eponimów (nazw własnych), w których występuje jego nazwisko. Kordyliera Domeyki, Korporacja Kulturalna Domeyki, Pueblo Domeyki, Lodowiec Domeyki, liczne muzea, ulice, towarzystwa... UNESCO ogłosiło rok 2002 Rokiem Domeyki.

Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że kontynuując przeglądanie tej strony wyrażasz zgodę na zapisywanie na Twoim komputerze tzw. plików cookies. Ciasteczka pozwalają nam na gromadzenie informacji dotyczących statystyk oglądalności strony. Jeżeli nie wyrażasz zgody na zapisywanie ich zmień ustawienia swojej przeglądarki internetowej.