Domeyko Ignacy (1802–1889), polski geolog, mineralog, inżynier górnictwa, badacz Ameryki Południowej. Podróżował po Chile, niemal całe życie twórcze poświęcił temu krajowi. Po upadku powstania 1831 roku, w którym wziął czynny udział, znalazł się wraz z Mickiewiczem w Paryżu, gdzie w roku 1837 ukończył wyższą szkołę górniczą. Pod koniec 1837 roku otrzymał za pośrednictwem profesora Dufrenoya propozycję wyjazdu do Chile, aby zorganizować tam i poprowadzić wykłady z chemii i mineralogii w mieście La Serena w prowincji Coquimbo. 31 stycznia1838 roku wyjechał z Paryża do Boulogne, a stąd przez kanał La Manche, Dover i Londyn, przez całą południową Anglię udał się do Falmouth w Kornawalii, gdzie 9 lutego wsiadł na pokład brygu „Spey”. 7 kwietnia, po blisko dwumiesięcznej podróży, statek wpłynął do portu w Rio de Janeiro. 10 kwietnia przesiadł się na angielski statek pocztowy „Spider”, na którym 25 kwietnia przybył do Montevideo, a 26 kwietnia do Buenos Aires. 29 kwietnia tegoż roku wyruszył z Buenos Aires konno na zachód, na przełaj przez pampę Argentyny aż do Mendozy u podnóża Andów. 3 czerwca 1838 roku przybył do Coquimbo i po trzech miesiącach, niezbędnych do nauczenia się języka hiszpańskiego, rozpoczął w miejscowym kolegium wykłady z fizyki, chemii i mineralogii, które prowadził do listopada 1846 roku. W tym czasie podczas wakacji i przerw w wykładach podejmował liczne wycieczki do bliższych i dalszych kopalń oraz organizował specjalne geologiczne wyprawy badawcze w Andy. Odkrycia Domeyki nie ograniczały się zresztą wyłącznie do geologii. Na drodze do Freyrina do Copiapo odnalazł na przykład jakieś malowane na kamieniach hieroglify z czasów przedkolumbijskich, zwane przez Chilijczyków pintadas lub Pietras pentadas. Podczas tych podróży dokonywał także wejść na wiele wulkanów. Rezultaty swych badań zaczął publikować już w roku 1840 w wydawnictwach Akademii Nauk w Paryżu, w „Annales de Mines” tamże oraz w niemieckim „Jahresbericht über die Fortschritte der physischen Wissenschaften”. Pod koniec pobytu w Coquimbo postanowiał zwiedzić kraj niepodległych jeszcze wówczas Araukanów. 8 stycznia 1845 roku przeprawił się przez rzekę Biobío i wkroczył na ziemię Araukanów. Podróżnik dał niezwykle pochlebny wizerunek Indianina z Araukanii. Nazywa go „najszlachetniejszym i najodważniejszym z synów Ameryki”. Plonem tej podróży było wydanie w Santiago książki „Araucania y sus habitantes”. Polski przekład w tłumaczeniu Jana Zamostowskiego ukazał się w Wilnie nakładem Józefa Zawadzkiego w roku 1860 pt. „Araukania i jej mieszkańcy”. Innym rezultatem tej wyprawy było założenie towarzystwa filantropijnego w La Serena dla opieki nad Araukanami, którego został dyrektorem, oraz muzeum etnograficznego i historycznego Araukanów, Patagończyków i innych plemion indiańskich. Mimo serdecznego stosunku społeczeństwa chilijskiego do niego Domeyko, gorący patriota polski, po 46 latach pobytu w Chile postanowił wrócić do kraju. W maju 1884 roku, odprowadzany uroczyście przez ministrów i tłumy publiczności, w wagonie prezydenta Chile wyjechał z Santiago do Valparaiso i stąd statkiem popłynął do Europy. Po czterech latach, w roku 1888, na prośby synów udał się raz jeszcze do Chile, aby je, jak sądził, tylko odwiedzić, ale tam po kilku miesiącach, 22 stycznia 1889 roku, zmarł. Uznanie i wdzięczność w Chile nie wygasły do dzisiaj, dowodzi tego m.in. przeprowadzenie w roku 1948 w parlamencie chilijskim uchwały o budowie pomnika Domeyki w La Serenie, mieście jego pierwszych wykładów. W roku 1954 rozpoczęto też publikowanie po hiszpańsku pamiętników Domeyki.






